Oczywiście, weź coś zaplanuj człowieku! Strasznie się cieszyłam we wtorek wieczorem (czy też w środę rano, bo położyłam się o 4 nad ranem), że w końcu jutro będę miała czas na porządne ćwiczenia i minęło mi przeziębienie. Budzę się o 8, niesamowity ból oka. Dodatkowo nie mogłam go otworzyć, bo skleiło się ropą. Cudownie!
God really?! I znowu zakaz ćwiczeń ;C
Ojej... to chyba jakieś ostre zapalenie spojówek :(
OdpowiedzUsuńNiestety tak. Ale już jest lepiej i jutro spróbuję coś delikatnie poćwiczyć.
Usuń