Jakie zdjęcia Was najbardziej motywują do pracy? Ja do niedawna
myślałam, że najbardziej motywujące są zdjęcia szczupłych nagich brzuchów, nóg
czy uniesionych pośladków, jednak od jakiegoś czasu się to zmieniło. Najbardziej
motywują mnie zdjęcia kobiet w pięknej bieliźnie.
Sama mam bzika na punkcie bielizny, uwielbiam pończochy, szczególnie te
przypinane do pasa, a dla pięknego gorsetu czy koronkowego stanika
jestem w stanie zrobić naprawdę wiele. Same spójrzcie, czy te zdjęcia
Was nie motywują?
Mój zdecydowany faworyt:




Też uwielbiam pończochy i gorsety :D
OdpowiedzUsuńMotywują i to bardzo ;)! Już obiecałam mojemu facetowi, że tak właśnie 'przyodzianą' mnie zobaczy kiedy schudnę ;).
OdpowiedzUsuńMmm te zdjęcia są na prawdę świetne i motywują :) Bo przecież kiedyś my też sobie taką bieliznę włożymy !
OdpowiedzUsuńWydaje mi się że raczej większość z nas ćwiczy na macie albo dywanie więc choroba nerek nam chyba nie grozi. Ale masz rację przy otwartym oknie podłoga jest strasznie zimna.
OdpowiedzUsuńrzeczywiście, działa na wyobraźnię :)
OdpowiedzUsuń